Home Opinie Przy kafce Cegłą w głowę ;)
Cegłą w głowę ;)

Cegłą w głowę ;)

0
0

Jeśli można by zarabiać na przyciąganiu rozmówców maści wszelakiej, to porszak parkowałby przy mojej ulicy jak ta lala.

Przystanek przy PWSZ, słoneczko na twarzy, muzyczka w uszach. Kierunek – grill u Ryby. Stoję sobie grzecznie z dala od ławeczki i celowo eksponuję białe, widoczne słuchawki. Że taka wsłuchana, zarobiona, nieprzystępna. Nie pomogło.

Najpierw krucha staruszka o miedzianych włosach spytała mnie o autobus. Słysząc, że chrypię dziś jak Himilsbach, z życzliwością przedstawiła mi katalog chełmskich laryngologów. Wysłuchawszy grzecznie podziękowałam i przesunęłam się na krawężnik, silnie wyglądając pojazdu CLA.

A po chwili pan 60+, bez ceregieli stanął sobie obok mnie i rozpoczął bez wstępu.

– Do brata przyjechałem, ale go nie zastałem.

Ja tylko uśmiech. Grzeczny, acz króciutki i niezachęcający zupełnie. Pan ponownie, bez cienia zniechęcenia.
– Brata nie było w domu, więc co? Wracam.
– To może trzeba było zadzwonić?
– A jakoś nie pomyślałem. Kiedyś to na cegielni z nim robiłem. Raz kazali nam we dwóch przenieść 32 tysiące cegieł w 8 godzin.
– 32 tysiące w jeden dzień?? –spytałam zdumiona.

I ten nieplanowany zachwyt był zapałką przy szlaczku z benzyną. Pooszłooo…

Dowiedziałam się zatem, że bracia ładowali po 240 cegieł na jedną taczkę oraz jak się cegły wypala pojedynczo.

Pokazywał mi pan żylaki na chudych łydkach od tej pracy na cegielni i że dolny odcinek kręgosłupa to też ma
do d..y. Gdy zapytałam, czy chociaż dobrze płacili, usłyszałam, że gdzie tam, to państwowa firma była.

I nagle pan z uśmieszkiem bazyliszka popatrzył na mnie, wsłuchaną w te cegły i spytał:
– A męża pani ma?
– Nie.
– A chłopaka?
– Tak.
– No to niech go pani zapyta, czy ma szczęście. On pewnie spyta, a dlaczego? Wtedy mu pani odpowie, że ma szczęście, że ma torbę, bo inaczej by musiał jajka w zębach nosić.

Ludzie nie przestaną mnie ciekawić.

Katarzyna Józefacka

Fot. Aleksandra Machowicz-Jaworska

www.facebook.com/PrzyKafce/

REDAKCJA Redakcja wirtualnychelm.pl pracuje codziennie, aby dostarczyć Ci ciekawe i przydatne treści. Naszym najlepszym wynagrodzeniem jest Twoje zaangażowanie – udostępniaj proszę nasze teksty na Facebooku i buduj z nami społeczność wirtualnego Chełma!

SKOMENTUJ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.