Kredowe spa

Kredowe spa

0
0

Chełm na kredzie stoi. Słynie z unikatowych w skali Europy zabytkowych podziemi kredowych i szczyci się odkrywkową kopalnią kredy. Ale o podarowaniu sobie odrobiny luksusu w postaci kąpieli i zabiegów kredowych w mieście, w którym kredę wydobywa się od stuleci, można tylko pomarzyć.

Luksusu, bowiem kredowe kuracje oferowane w polskich ośrodkach spa czy uzdrowiskach, to wydatek rzędu 100-160 zł. Właściwości leczniczo-kosmetyczne kredy piszącej wykorzystywano już w starożytności. Współcześnie zabiegi z użyciem wysuszonego i zmielonego na proszek „białego złota” od lat promują Niemcy. Dość wspomnieć, że kilogram kredy z wyspy Rugii kosztuje 14 euro.

Kreda jest bezzapachowa, wolna od alergenów i alkaliczna (ok. 8 pH). W czystej postaci nie powoduje żadnych skutków ubocznych ani reakcji alergicznych. Kredowe terapie (ciepłe lub zimne okłady oraz kąpiele) stosowane są przy schorzeniach reumatycznych, przewlekłych chorobach stawów i bólach mięśniowych. W celu przygotowania okładów miesza się proszek kredowy z wodą (najlepiej termalnej lub mineralnej). Podgrzane do 45°C i nałożone grubą warstwą bezpośrednio na skórę na ok. 20 min uśmierzają ból, pobudzają krążenie krwi i układ odpornościowy. W przypadku chorób reumatycznych poleca się również zmniejszające stan zapalny, obrzęk i łagodzące ból chłodne okłady kredowe (4–10°C).

Kąpiele kredowe wykazują dobroczynne działanie przy chorobach skóry (atopowe zapalenie skóry, łuszczyca), z uwagi na przeciwzapalne, nawilżające i wspomagające regenerację podrażnionej skóry właściwości kredy. Sprawdzają się w pielęgnacji skóry tłustej, wrażliwej i mieszanej – oczyszczając, wygładzając i kojąc. Do leczniczej kąpieli stóp potrzeba 0,5 kg kredy rozpuszczonej w 4 l ciepłej wody o temp. ok. 40°C. Kąpiel powinna trwać 45 min. Można do niej dodać kilka kropel olejku lawendowego lub z drzewa herbacianego. W przypadku pełnej kąpieli leczniczej należy użyć co najmniej 1 kg kredy na wannę. Kąpiel nie powinna być cieplejsza niż 36–38°C i trwać minimum pół godziny. Przed kąpielą warto zastosować okłady z pasty kredowej (z wodą lub olejem), a kąpiel wzbogacić ulubionym olejkiem eterycznym. Można również zafundować sobie detoks kredowy, czyli relaksująco-odstresowującą kąpiel z dodatkiem kredy i opcjonalnie soli morskiej, alg, olejków czy miodu, która zapewni uczucie absolutnej czystości, uwalniając przy tym organizm ze zbędnych produktów przemiany materii.

Kreda jest produktem w pełni bezpiecznym dla środowiska. Jej utylizacja nie ma negatywnych skutków dla systemu kanalizacyjnego, może też być usuwana wraz z odpadami domowymi. A w przypadku stosowania kredy bez dodatków po zabiegach z powodzeniem warto ją wykorzystać jako ekologiczny nawóz do odkwasza gleby w ogrodzie.

Pozostaje jednak problem: skąd w Chełmie, który na kredzie stoi, wziąć kredę w postaci zmielonej?

Kreda pisząca wydobywana w chełmskiej kopalni jest w celach przemysłowych do produkcji klinkieru (składnik cementu). W sprzedaży chełmska kreda w postaci sypkiej dostępna jest jedynie jako ekologiczna kreda nawozowa, którą bezpiecznie można stosować w rolnictwie bez używania jakichkolwiek środków ochrony. Biorąc pod uwagę skład chełmskiej kredy nawozowej, 95 proc. węglanu wapnia oraz brak zanieczyszczeń metali ciężkich (resztę stanowią nieznaczne ilości krzemu, związków żelaza i glinu), przypuszczalnie mogłaby być również używana do celów kosmetycznych. Dla porównania kreda z niemieckiej Rugii zawiera 98 proc. węglanu wapnia.

Zachwycamy się leczniczo-kosmetycznymi właściwościami egzotycznych błot i glinek z najodleglejszych stron świata, ale – być może – nie doceniamy kredy, którą mamy niemal w zasięgu ręki?

Kamirianna

REDAKCJA Redakcja wirtualnychelm.pl pracuje codziennie, aby dostarczyć Ci ciekawe i przydatne treści. Naszym najlepszym wynagrodzeniem jest Twoje zaangażowanie – udostępniaj proszę nasze teksty na Facebooku i buduj z nami społeczność wirtualnego Chełma!

SKOMENTUJ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *